ctrl-c ctrl-v? w życiu!

Luty 6th, 2012 § 19 komentarzy

blogerzy_i_premier
foto via Zazie (fb)

(…) Szanowny Panie Premierze, Dziękujemy za zaproszenie na poniedziałkowe spotkanie.

Czekam na mobilizację w całej Europie. Tymczasem, jeśli ktoś bardzo pragnie, debata śledzona internetowo #debataACTA.

Sprawa ACTA skłoniła wielu do zweryfikowania swojej wiedzy na temat praw autorskich. To jeden z plusów tego całego zamieszania. Mnie skłoniła do osobistych refleksji. Nie wiem jak moich czytelników, ale mnie sprawa kradzieży w sieci dotknęła dwukrotnie. Tylko, albo aż. Obie sprawy były związane z blogowniem. Raz znajomy podkradł pomysł na opowiadanie i wydał go drukiem. Kolegę lubię i życzę mu sukcesów, aczkolwiek zdziwienie moje było spore, bo nie posądzałam go o brak własnych pomysłów. Drugi raz dotyczył zdjęcia, o ile na użycie w sieci autorka miała moją zgodę, to na dalsze wykorzystanie np w druku już nie. Wykorzystała, zdjęcie się ukazało, trudno.
W obu przypadkach nadużycie było ewidentne. Również zaufania.
Dawno, dawno temu, gdy większość blogerów pisała na blog.pl, albo na blox, moją znajomą spotkała dziwna przygoda. Natrafiła na blog dziewczyny, która dosłownie słowo w słowo przepisywała jej blog. Nie była to kreacja artystyczna, czy cytaty. Ona umieszczała u siebie, jako swoje własne przeżycia, fragmenty przepisane z blogaska koleżanki. Nie mogłyśmy w to uwierzyć, abstrakcja! Kopiować normalne, cudze życie? Po kilku latach blogowania dziwię się mniej. Widzę wpisy dziewczyny, która nigdy nie była nad morzem, ale akurat dobrze to wygląda, więc mamy wpis o morzu i opalaniu się. Albo u drugiej: zima i góry. Narty. Wspaniałe widoki! Tyle, że w tym czasie jedyne widoki to monitor na korporacyjnym biurku. Czytam i kiwam głową. Jak niewiele trzeba, by mieć barwne wirtualne życie.
dolina cicha
Trochę więcej wysiłku kosztuje ruszenie tyłka i zrobienie czegoś. Życzyłabym im, żeby choć raz zebrały się i poczyły. Niekoniecznie od razu słone morze czy kłującą w oczy biel śniegu. Można zacząć od wyjścia za próg… Małe kroczki.
Bo życie to nie zestaw cytatów z literatury, czy blogów…

Liczyć powoli.

Luty 2nd, 2012 § 12 komentarzy

lot
Dotykać czołem szyby, żeby poczuć jak parzy, po chwili oddech tęczowo barwi świat.
Wrzaski turystów i te banały, wciskają się każdym zakamarkiem. Ale wystarczy kawałek od stoku, od głównego duktu. Nie ma wielu odważnych na samotny śnieg. Zmierzyć się ze swoim zmęczeniem, poczuć granicę i natychmiast ją przesunąć. Dalej.
Powroty są jak wynurzenie z wody. Wszystko odległe i wrażenie ogłuszenia.
Przed snem staram się policzyć świerki.

ledwie się wraca, a już chce z(a)wracać

Styczeń 31st, 2012 § 30 komentarzy

Teraz Naczelny Sąd Administracyjny objął prawem autorskim opinie, na podstawie których władza podejmuje kluczowe nieraz dla społeczeństwa decyzje.

Czy to sen.

powroty

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 81 other followers