sprawa flakow ginie w mrokach dziejow. bo przeciez lepiej nie pamietac, ze sie zupe wyplulo na obrus na jakims istotnym obiedzie… i zaden argument nie mogl mnie przekonac, ze mozna jesc kawalek zwierzecia, ktory sluzy do trzymania i przerabiania kupy. bylam bardzo mala, ale swoj rozum mialam. pozniej bylo juz tylko gorzej - odmawialam jedzenia kazdego miesa poza kurczakiem. golonka? do tej pory nie wiem jaki to ma smak…

ale dzisaj zrobilam falki. istotny szczegol - to byly flaki z boczniaka. robilam pierwszy raz i byly calkiem niezle. chyba mam faze na gotowanie. co jakis czas lapie mnie potrzeba gotowania i nie ma na to mocnych. pocieszam sie, ze nie tylko ja tak mam - czytalam jakis czas temu, ze socjo cierpi na podobna przypadlosc. jutro - placek wegierski. oczywiscie wegetarianski /a tak poza tym to sie odchudzam :D

ps. ciekawe zdjecia:Maciej Dakowicz


  1. ik.ona

    nie potrafię gotować i… wcalę się tego nie wstydzę. :P jak widać - nadal żyję, więc moje sposoby na głodzik sa skuteczne. ;)
    ale obiecuję, że kiedyś się nauczę gotować. a przynajmniej planuję :)

  2. pajeczaki

    ik.ona ;)) a ja czasami gotuje. jak mnie ktos zainspiruje - zwykle byla to moja siostra, ale ostatnio jedna znajoma. mistrzyni prostych ale smacznych dan /np takie zapiekanki z piekarnika ryz + baklazan + paryka + sezam i oliwa, przyprawy, a na wierzchu ser :)) pycha ;)

  3. joe255

    normalność czy nie? ;-)
    flaki z boczniaków są ok

  4. ik.ona

    dobra: brokuły + ser żółty + śmietana + przyprawy + makaron. mój popisowy numer. :)
    poza tym czaruję z tego co akurat jest w lodówce - czasem się udaje. w wiekszości przypadków jest to nawet zjadalne :)

    ps oglądam reklamę i słyszę słowa, które wcześniej ignorowałam - klątwa dolińskiego… [sic!]

  5. socjopatyczna_malkontentka

    Znaczy ja w sumie lubię gotować, ale jak ogarnia mnie amok i szał, to znaczy, że mam jakiś problem i jesli nie umiem go przegadać, rozwiązać, to gotuję. Czego nie życzę. Mam nadzieję, że masz fazę - ot po prostu, jedni gotują a drudzy chwilowo pasjonują się mieczami japońskimi na ten przykład. A wtedy może być przyjemnie. I tego życzę, bo to pasja i twórczość.

  6. pajeczaki

    Socjo :)) prz goowaniu sie swietnie rozmysla. wiec czasami pomaga przy rozwiazaniu problemow… ja mam chyba troche jak siostra - bez wyraznego powodu nadchodzi ochota np na zjedzenie np plackow. no i trzeba zrobic. a mam jeszcze jedna przypadlosc - jedzenie jednej potrawy, az do znudzenia;)

  7. pajeczaki

    ik.ona ;)) no wiec tak tez myslalam :)) bo ja np tez nie umiem gotowac - bo mi sie nie chce :D ale jak mam faze to umiem. zadziwiajace ;)) pizza na telefon albo ten niesmiertelny greenway :)
    ad ps >> niestety mam zla wiadomosc - to zboczenie zawodowe, ktore juz zostanie :>

  8. pajeczaki

    Sister >> ja mam kilka dan z boczniakiem, ale flaki robilam pierwszy raz. musze nowa nazwe wykabinowac, bo ‘flaki’ jednak mnie nieco obrzydza ;)

  9. makowski

    może „bebechy”? bebechy z boczniaka…

  10. pajeczaki

    bebechy :D taa zdecydowanie mniej obrzydliwe niz flaki, a rownie obrazowe ;) mnie to rozczula tak samo jak schabowe sojowe i kielbasa szynkowa sojowa ;))

  11. pasiwo

    a ja i golonke, i flaki, i tatara - wszystko lubie…
    Boczniak dobry, zwlaszcza na goraco w pomidorach:)

  12. szone

    Mój znajomy z Portugalii, kiedy zawitał do Polski i spróbował w/w flaków to… zakochał się w tej potrawie. :o| Na nic zdało się tłumaczenie czym owe bebechy są - po prostu jadł je przy każdej możliwej obiadowej kolacji. Jak widać są gusta i… gusta. :o]

    Pajęczku, więc może się przekonasz? No spróbuj. Łyżka za wordpressa, łyżka za moje zdróweczko, łyżka za… i za… za… Smakuje? ;o))

  13. szone

    ps. kolacji = okazji ;o]

  14. pajeczaki

    Szone :D wiesz ze zycze Ci jak najlepiej, ale czy to znaczy, ze musze cierpiec? :>
    flaki ciesza sie sporym powodzeniem - wiem. podobnie golonka i np kaszanka ;) jestem tez w stanie zrozumiec, ze dla przyjezdnych to jest atrakcja. bo generalnie - nasza kuchnia jest smaczna przeciez ;)

    Pasiwo>> …albo taki w panierce. tez pycha :D /tatara tez nigdy nie jadlam :)))

  15. gbajson

    Pierwszy raz spróbowłam flaków kiedy miałem z 14 lat. Jest to miłość od pierwszego kęsu!

  16. daria_nowak

    Placek węgierski jest wręcz idealny na odchudzanie! Tak, tak;)

  17. pajeczaki

    Gbajson ;) widzisz - mojemu bratu tez smakowaly :)) potrawka dla twardzieli? :>
    na pewno nie dla takich kruchych i nadwrazliwych istot jak ja :D

  18. pajeczaki

    Daria ;)) i do tego na deser murzynek /ciasto!;>/ polany jakims jogurtem i owoce. mniam :D dieta cud ;))

  19. szone

    Zaraz tam cierpieć… Za zdrowie nasze i wasze cierpisz! Za naród! Czy to było wystarczająco motywujące? ;o))

  20. pajeczaki

    Szone >> motywujace by bylo - gdyby narod docenil to poswiecenie :> a tak przeciez nie bedzie :P

  21. jah

    kurcze, ale mi dyskusja uciekła… Boczniaki jadłem jakieś dwa miesiące temu. Jutro nadrobię zaległości :)

  22. pajeczaki

    Jah >> na szczescie zarchiwizowana ;))
    zycze smacznego! i polecam placek po wegiersku :D mniam….

  23. daria_nowak

    Dobrze, ze zaznaczyłaś, ze ciasto;))))))

  24. pajeczaki

    Daria :D wiesz - takie czasy :)))

  25. Dziad.

    Biere taki flak i robie z niego zupę że aż rosół sie gotuje….z zazdrości ;)

  26. pajeczaki

    biedny zazdrosnik :> dobrze ze sie zolcia nie zalal :D

  27. mrcn

    “i do tego na deser murzynek”
    hmm… wiedziałem ;)

  28. pajeczaki

    mrcn >> bez podtekstow ;))

  29. ik.ona

    jak_tu_ład_nie :)

  30. pajeczaki

    ik.ona >> dzie_ku_je ;))

  31. elite

    hmmm - czekaj czekaj - prad??

  32. pajeczaki

    Elite :D prad jako elektrycznosc :>
    w TOPie las dla ziomali -jakbys nie poznal ;))

  33. elite

    a top tak wlasnie jakos mi znajomo wygladal
    pozdrowienia z konca swiata

  34. pajeczaki

    to u nas jest koniec swiata ;)) pozdrawiam tych co w depresji ;P

  35. elite

    woze nie w polsce a pozatym moj ulubiony
    http://apostazja.pl/

  36. pajeczaki

    to diably jakies. u nas inne wartosci sa pozadane :> /przeczytales uwaznie konsekwencje? :D

  37. elite

    nooo - az strach sie bac

  38. regaliah

    nie lubie flaków blech, śmierdzą i są obślizgłe ;)

  39. pajeczaki

    Regaliah :)) kope lat!! spotkanie nad talerzem flakow ;>

  40. pajeczaki

    Elite >> i juz widze mine wielbnego wieslawa :D :D

Leave a Comment