chcialbym napisac troszke wiecej o koncercie i wrazeniach bardzo pozytywnych, bo Asja zdolna jest bardzo i potrafi swoim glosem poruszyc cos w srodku… i o filmie - ‘To nie jest kraj dla starych ludzi’… ale tu w skrocie sie nie da - moze wiec sami sie wybierzcie do kina?i jeszcze zauwazylam, ze gdy czasu brakuje, to paznokcie rosna szybciej.wiec wybaczcie, mniej mnie - bo cala energia skierowana na wykanczanie /nie siebie….No Country for Old Men (USA, 2007) rezyseria: Ethan Coen, Joel Coen





poniedziałek, luty 18, 2008 at 5:17
z tymi Paznokciami to prawda jest.
poniedziałek, luty 18, 2008 at 5:24
Mrm>> a wiesz - po smierci tez rosna… Herbert pisal.
poniedziałek, luty 18, 2008 at 5:30
Już mie kumpel na Coenów wyciąga. Więc pewnie obejrzę :))
poniedziałek, luty 18, 2008 at 5:53
idz idz kochana! :) moze Ci sie spodoba? ;)
poniedziałek, luty 18, 2008 at 11:12
a ja mam juz w domu ten filmik, ale nie przyznam sie jak!za to wczoraj byłam w kinie na “Juno” i bardzo, bardzo mi się podobał.
ps. a propos ostatniego wpisu o psinach, to już w tym tygodniu będę miała mojego psiaka, ach, ech już sie nie moge doczekac!
wtorek, luty 19, 2008 at 12:41 AM
naprawde??? :))) super - jesli zrobisz zdjecie, to koniecznie poprosze! ;)
Juno?? wlasnie sprawdzilam - jeszcze sobie na niego poczekam… 4kwietnia premiera :)
a wlasnie wrocilam z nocnego ‘kinobrania’, ale po takim dniu jestem zbyt nieprzytomna zeby cokolwiek sensownego napisac. na tym bylam: http://sweeney.todd.filmweb.pl/
wtorek, luty 19, 2008 at 9:03 AM
No co ty. Też byłam wczoraj :))
Jeśli w Atlaticu to mogłyśmy się minąć na korytarzu :))
wtorek, luty 19, 2008 at 11:43 AM
Asel :D to dobry nymer - i tak musialo byc z pewnoscia, bo seans byl w Atlanticu ;)) /nie widzialam Cie, ale gdybym wiedziala, ze bedziesz to wysotrzylabym wzrok !! do nastepnego? ;)
wtorek, luty 19, 2008 at 12:48
a czy w filmie ‘To nie jest kraj dla starych ludzi’
sa jakies poscigi, ktos strzela, goni za kims, jakes nadprzyrodzone sily sa, potwory, spisek miedzygalaktyczny???
bo jak nie to film nie bedzie mi sie podobal
wtorek, luty 19, 2008 at 1:51
hehe masz spore wymagania ;]
sa poscigi. kilka - kazdy inny ;) strzelaja prawie caly czas, ale jesli moge tak powiedziec, to strzelanie ma jakis sens…
nadprzyrodzona sile - mozna przypisac monecie, ktora posuguje sie morderca, a ktorego smialo moge nazwac potworem, wierzacym w spiski miedzygalaktyczne ;)
mysle, ze film moze Ci sie spodobac.
wtorek, luty 19, 2008 at 3:53
chciałabym mieć więcej czasu… gonię właśny ogon ostatnio… Ech!
wtorek, luty 19, 2008 at 4:27
… a ja wlasnie biore ostry zakret, wczoraj bylo najgorzej… niestety na wyklad do csw juz nie zdaze :/
wtorek, luty 19, 2008 at 4:37
Pajonki, w ostatniej chwili się dowiedziałam, że idę. Do następnego, chociaż u mnie tego typu pokazy występują z duuuuża nieregularnością :))
Za to na czwartek ustawiłam się na Coenów, więc relację zdam :))
wtorek, luty 19, 2008 at 5:33
ok Aselku - czekam na relacje :>
ten pokaz byl jakis specjany, bo cos tam. sama zwykle chodze do kina normanie - jak bialy czlowiek ;)
wtorek, luty 19, 2008 at 11:12
na Coenów to można od razu się ustawić na dwa razy, bo tak godzinę po wyjściu już sie znowu chce pójść ;-)
środa, luty 20, 2008 at 8:41 AM
wlasnie obmyslam jak tu sie wybrac jeszcze raz, albo kupic dvd :>