(…)
obserwowalam pociagi mrowek. pstryk! i zmiana trasy, nawet jakies male wykolejenie.
‘i jak cicho’. za cicho - pomyslalam.
‘to co robimy?’. rozejrzalam sie… wokol las, dom prawie rozkradziony.
‘nic. trzynastka przeciez jest pechowa’.
ty ty ja i ja
c h w i l a z a w i e s z e n i a.
a przeciez jesli czegos nie wiemy, nalezy spytac gooogla. zapytanie rozpatrzone pozytywnie, zamowienie zlozone…
i kolejna czarna dziura. k o s m o s.
wypranie emocjonalne kazalo siedziec w domu zamiast isc na wieczorynke. czy mam czego zalowac?
w koncu wszystko gdzies sie znajduje.
od kilku dni mam w domu 52UM.
slucham. ogladam.
zastanawialam sie niedawno co tym razem moze mi pomoc w przelamaniu tego impasu energetycznego, w ktory zapedzilo mnie zycie.
i to jest wlasnie to.
nie jest to muzyka dla kazdego. ale z pewnoscia jest dla mnie. strumien swiadomosci, nie musze sobie niczego tlumaczyc, niczego dodawac. proste.
a samo wydawnictwo? niebanalne. to trzyplytowy album, z pieknie zaprojektowana przez Jerzego Kosałke okladka. naprawde swietnie wydany. ‘1000 numerowanych egzemplarzy’. lyzka dziegciu, to authoring (bo obok audio mamy tez w zestawie dvd). troche szkoda, bo takie klipy zasluguja na lepsza oprawe. wiekszosc z nich mozna zobaczyc na youTube u Pawła Bogocza.
na zdjeciu dwa wydawnictwa: pierwsze to wlasnie ten ‘bajerancko wydany trzyplytowy album’ formacji 52UM, a drugie - od MrM ‘Siekiera i inni, Jarocin 1984′, przygotowane i rozdawane podczas spotkania kultura 2.0. z wymowna dedykacja ;)
…
wobec faktow, ja swoj jarocin odkladam. w niepamiec.
ale to juz zupelnie inna historia.















wtorek, kwiecień 15, 2008 at 11:17
zasłużyłaś - na pewno :-)
wtorek, kwiecień 15, 2008 at 11:20
Heh, u Pana W Moich Oczach kupiłam Falarka na allegro :))
wtorek, kwiecień 15, 2008 at 11:26
Sister >> tez tak mysle ;))
Aselku >> dokladnie! tak tez mozna. tu linka do allegro nie podaje, bo aukcja juz zakonczona :)
wtorek, kwiecień 15, 2008 at 11:42
nigdy tam nie bylem, choc mam blisko
środa, kwiecień 16, 2008 at 6:23 AM
52UM mnie umknęło i ochoczo nadrabiam zaległości ….. No i jeszcze wrocławianin Kosałka ( ten Kosałka?) na dokładkę :)
środa, kwiecień 16, 2008 at 7:05 AM
podobnie jak kretowisko nigdy tam nie byłam, moi kuzyni nie zasłużyli na aż tyle zaufania, aby rodzice pozwolili mi z nimi pojechać ;P
środa, kwiecień 16, 2008 at 8:13 AM
no, dobra: niech Ci bedzie…;-)
środa, kwiecień 16, 2008 at 8:42 AM
(i to było tylko dlatego, że Nas opuściłaś w rokendrollu…;-)
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:13 AM
hmmmm
ja to chyba jakis nieteges (wiadomo, prowincjusz) bo od Miszcza autografu nie wziouem
cholera
i co teraz?
chyba przykrosc uczyniuem
a moze Miszcz celowo nie dau, no bo takiemu zewsi, to…
;o)
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:16 AM
kretowisko >> (na marginesie, tez mam maly problem zeby Cie tak nazywac ;) .. ja tez nigdy nie bylam, bo na ten ’stary’ bylam za mala (mniej wiecej przedszkole;D ), a te obecnie mneinei ciekawia.
jah >> 52UM umyka… za malo w mediach? nie wiem. tak - ten Kosałka (ale zweryfikuje przy okazji te informacje;)
skame>> :)) jesli Twoi kuzyni sluchali punka to sie nei dziwie ;P ot historia, niektorzy tworza dalej, dla innych to byl tylko mlodzienczy epizod ;)
MrM >> ;) wiem ja zla kobieta :>
ale najlepsze w tym wszystkim jest to, ze wszyscy sie gdzies w koncu spotykamy. tak czy inaczej :)
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:18 AM
analog ;) nie martw sie ja Ci to wszystko pieknie zeskanuje, wydrukuje i sobie dokleisz, na klej z maki i wody np :] bedzie cacy punkowy zinek :P
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:18 AM
nie. Wszyscy — to spotkamy się na Sądzie (= ostatecznym; o ile…)
a jak na razie — to tylko Niektórzy.
w oczekiwaniu.
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:20 AM
ps.
Zinkowy punek.
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:30 AM
>>pajeczaki
zinek to ja mam - o caue 4 dziesiatki wczesniejszy niz twoj
a taka dedykacja jak Twoja, mnie nie interesuje - za mauo stanowcza ;o)
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:46 AM
strasznie jestescie marudni dziasiaj Panowie :P
MrM>> czyli sprawa beznadziejena :(
analog>> 4 dziesiatki? to jestem bez szans!! ;)
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:50 AM
>>pajeczaki
dzisiaj?
środa, kwiecień 16, 2008 at 11:11 AM
uwielbiam takie wydawnictwa, no dosłownie ślina mi bezczelnie leci:)
piękne to 52UM, żebym jeszcze wiedziała, kto zacz i co gra… Ale się dowiem!
środa, kwiecień 16, 2008 at 11:37 AM
analog>> tak dzisiaj tutej :)
Moniko >> szczegoly sa na ich stronie, a reszte wrzuce Ci -jesli pozwolisz ;) - wieczorem, bo teraz troche zalatania mnie czeka :/
środa, kwiecień 16, 2008 at 11:58 AM
przyszlam sie przywitac:)
Leje!
środa, kwiecień 16, 2008 at 4:04
Ja tam wolę KSU…
środa, kwiecień 16, 2008 at 10:03
pasiwo >> moje kwiaty sie ciesza ;) witaj!!
Hoko >> z KSU najbardziej lubilam ‘Liban’ :)