weaving the web…

nie napisze

piątek, maj 9, 2008 · 16 Comments

o soku pomaranczowym i sennosci, targowisku sztuki, swietnych dziewczynach , filmach, muzyce i kolorach…

nie napisze, bo czuje ogromna niedowage slow.

ale…

gdy czytam o wizerunku miasta, wprawdzie w innym kontekscie, to nie moge sobie odmowic umieszczenia widokowi z wczoraj. nasz stadion narodowy i jego najblizszego otoczenie.

Categories: where is My Mind...
Otagowane: , , , ,

16 responses so far ↓

Leave a Comment